Normadlis
Smoczy Zębacz
Dołączył: 04 Cze 2009
Posty: 766
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Akademia Codziennych Przyjemności
|
Wysłany: Pią 16:02, 05 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Ja stworzyłbym takiego moda:
Byłby to zupełnie nowy świat-Ertiera, tak zwą ją wszystkie rasy od zarania dziejów. Krasnoludy, elfy, gnomy, niziołki, półorkowie, durgearowie i wiele, wiele innych ras stąpałoby po mym świecie. Na dalekim południu jest wielkie, bezkesne morze. Na wysokiej północy suche równiny, zwane pustyniami. Zaś pomiędzy nimi kraje różnych ludów. Największe z nich Verdonia założona przez pierwszego króla ludzi-Verdona, leży u morza i jest otoczona dwoma rzekami, które tworzą jej naturalną granicę. Potem panowanie przejął Redegest, najmężniejszy spośród ludzi, zbudował swój zamek u podnóża groźnych gór. Zamek został zdobyty przez człowieka z opętaną duszą-Arcaida. Przywoławszy na świat potężnego demona stał się powoli z pana, jego uniżonym sługusem. Demon zorganizował naprędce armię złożoną ze zdepramowanych ludzi, orków, goblinów, trolli, golemów i innych piekielnych istot przyzwanych z najdalszych sfer. Armia owa ruszyła z północy na południe pustosząc wszystko na swej drodze. Elfy, krasnoludy, ludzie i wszystkie pozostałe rasy w obliczu zagrożenia zakopały topór wojenny i stworzyły potężną armię, która miała przeciwstawić się potędze demona. I tak też się stało obie potęgi starły się na wzgórzach Gewlderm. Kiedy wydawało się, że zło odniesie zwycięstwo na Ziemię zeszli najwyżsi bogowie, pod postacią mędrców pomogli pokonać zło. Twierdzę demona zniszczono i odbudowano to co ongiś zostało zniszczone. Ale zło znów podnosi swój ohydny łeb. Bóg chaosu-Xentor, zdradził swych braci i siostry odbudowując armię demona i przyzywując na świat nowe zło. Teraz jego armia szykuje się do ostatniego, niszczycielskiego zrywu...
Konsekwencje swych działań, np. Dostałeś od pewnego kupca za zadanie odnaleźć jego zagubiony miecz. Po długim jego poszukiwaniu i po wielu stoczonych walkach w końcu doń dotarłeś. Jednakże zza krzaków wyskakuje jakiś krasnolud i mówi, że zapłaci ci pod warunkiem, że pozwolisz mu zabrać miecz. Robisz tak i gdy wracasz do kupca opowiadasz mu całą historię. Kupiec wściekły na ciebie, rzuca na ciebie klątwę (po cichu) i odchodzi rozgoryczony. Wydaje się, że popełniłeś najgłupszy błąd? Jednak nie. Po dłuższym czasie dostajesz się w zasadzkę orków, którzy cię pojmują i więżą w swym obozowisku. Krasnolud wdzięczny tobie ratuje cię z opresji i uwalnia z niewoli potworów. Możesz pić ile chcesz i z kim chcesz, ale uważaj! Jeśli spijesz się w trupa to zemdlejesz i możesz się obudzić z twarzą w rynsztoku, z dużym kacem i pustą sakiewką. Możesz używać magii w dowolnych ilościach, ale licz się z tym, że mocniejsze zaklęcia mogą cię poważnie osłabić, a nawet doprowadzić do śmierci. Przemierzaj setki kilometrów po gorących pustyniach, dziewiczych lasach, mroźnych górach, słonecznych równinach, zatłoczonych miastach i swojskich wsiach. Broń i pancerz oraz inne, często używane przedmioty zużywają się. Pójdź do kowala aby je naprawić. Walcz z potężnymi demonami, włochatymi pająkami, muskularnymi trollami, pięciometrowymi gadami, sprytnymi goblinami, silnymi orkami i wieloma innymi. W świecie spotkasz krasnoludzkich złotników, elfich myśliwych, mądrych magów, potężnych czarnoksiężników, magicznych duchów, gnomich cyrkowców, hobbicich karczmarzy i wielu, wielu innych. To i wiele więcej tylko w modzie Martwe Zło!
Hym, sie rozpisałem
Post został pochwalony 0 razy
|
|